Ślub pod znakiem rustykalnej sielanki

Miało być sielsko, anielsko i bez nadęcia. Wyszło dokładnie tak, jak wymarzyła to sobie Para Młoda. Wokół cisza i spokój. Tylko Oni, ich miłość, piękny Pałac Baborówko, a następnie zabawa do rana w… stodole. Tak, w stodole. Okazuje się, że gdzie jest pomysł i koncepcja, tam spotkają się one z czymś niesamowitym, godnym zapamiętania na lata.

Gosia i Piotr przenieśli gości w rustykalny klimat, począwszy od zaproszeń, po stroje, miejsce w którym przysięgli sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską, a także salę, w której urządzili wesele. Dzień nie był idealny do ślubu w plenerze i równie emocjonalnej sesji zajęciowej. Pogoda była bardzo kapryśna. Ciemne, deszczowe chmury przeplatały się ze słońcem, jednak koniec końców przysięga odbyła się na placu przed znanym głównie z festiwalu jeździeckiego Pałacem Baborówko. Magiczne miejsce, w którym czas niemalże stoi w miejscu. Jest spokojnie, cicho, ale jednocześnie elegancko. Czuć tu ducha dawnych lat okraszonego nowoczesnym tchnieniem, chociażby w postaci napędowego zegara mechanicznego ukrytego w pałacowej wieży.

O ile sielanka na twarzach Pary Młodej i zaproszonych Gości trwała cały czas, o tyle pogodowa szybko się skończyła. Zaraz po zakończeniu przysięgi, wszyscy przenieśli się pod dach stodoły, aby złożyć życzenia i rozpocząć przyjęcie. Dużą przesadą byłoby stwierdzenie, że sala była wypełniona po brzegi. Gosia i Piotr zaprosili grono znajomych. Jednak nie ilość, a jakość mają znaczenie. Działo się. Nawet ukochany mopsik Pary Młodej o wdzięcznym imieniu Taco może to potwierdzić.

Klimat był niesamowity. Było naturalnie, bardzo swojsko, a jednocześnie szalenie elegancko i romantycznie. Rustykalne dekoracje i napis MIŁOŚĆ idealnie komponowały się z delikatnie wpadającym do wnętrza światłem przez szpary między deskami. Równie energetycznie i pięknie wyszła sesja zdjęciowa, którą udało się zorganizować w plenerze – w parku i okolicach pałacu. Wszystko zagrało od początku do końca. Miało być rustykalnie i naturalnie, wyszło dokładnie tak, jak miało w połączeniu z elegancją. Wszystko się obroniło. Gosia i Piotr udowodnili, że nie potrzeba barokowych zdobień i złotych kolumn, aby stworzyć klimat ślubu oraz wesela, które będzie można wspominać latami.

 

Sala weselna: Stodoła w Pałac Baborówko
Oprawa muzyczna: Pro Art
Dekoracje ślubne: Różne Ładne
Suknia ślubna: Place for dress
Bukiet ślubny: Różne Ładne
Film ślubny: JHfilmuje