Cześć! Fajnie, że jesteś, czyli ślub Magdy i Konrada

Z Magdą i Konradem przeżyłem podniebną przygodę w trakcie ich sesji narzeczeńskiej. Bardzo się polubiliśmy, więc fotografowanie ich ślubu było dla mnie ogromną przyjemnością. To była także kolejna okazja do odwiedzenia Gorzelni 505 w Połajewie, gdzie bawili się kilka tygodni wcześniej Paulina i Paweł. Same przyjemności.

Można powiedzieć, że z Magdą przeżyłem swój “pierwszy raz”. Spokojnie! Już wyjaśniam 😉 Pierwszy raz, w którym Panna Młoda prosi mnie o sensualną sesję w dniu ślubu i to bez uprzedzenia. Twierdziła, że nigdy nie będzie czuła się równie atrakcyjnie i chciała to uwiecznić. Cóż miałem zrobić? Zgodziłem się. Myślę, że stanąłem na wysokości zadania. Miało nie być wulgarnie, więc nie było. Zdjęcia wyszły bardzo delikatnie i elegancko.
Słoneczna pogoda. Ona ubrana w przepiękną, delikatną koronkową suknię. On w garnitur utrzymany w klasycznym, angielskim stylu (wyglądał jak kapitan samolotu :)). Para postawiła na minimalizm w bardzo eleganckim wydaniu, który świetnie komponował się z poindustrialnym wystrojem sali oraz samochodem – Youngtimerem BMW Alpina B12 z lat 90. Wszystko się zgadzało, Magda zadbała o najmniejszy szczegół. Nic dziwnego, bo na co dzień zajmuje się projektowaniem wnętrz sklepów luksusowych marek. Podróżuje więc po całej Europie, co widać było w wystroju sali i pomysłach, jakie zaproponowała gościom. Co powiecie na przykład na to, żebyście na weselu sami “odpicowali swój gin”? :).
Zanim jednak odbyło się wesele musiał być rzecz jasna ślub :). Powiedzieli sobie sakramentalne „tak” w kościele w Połajewie. Bardzo wzruszająca ceremonia i dziewczyny grające na instrumentach smyczkowych…do tej pory na myśl o tym przechodzą mnie ciarki. Niesamowity klimat.
Przyjęcie weselne było naprawdę udane. Goście świetnie się bawili przy niesamowitej muzyce zespołu Groovetime. Konrad przygotował nawet niespodziankę dla Magdy. Zaśpiewał piosenkę Coldplay „Yellow”. Wybrał ją nie bez powodu. Utwór kojarzy im się z początkami znajomości.
Na sesję poszliśmy do parku przy Gorzelni. Nie lubię się powtarzać, ale muszę znów powiedzieć, że było elegancko, klimatycznie i niezwykle nastrojowo.

Sala weselna: Gorzelnia 505
Oprawa muzyczna: Zespół Groovetime
Dekoracje ślubne: Inna Studio / https://innastudiomr.wixsite.com/innastudio lub https://www.facebook.com/innastudio.mr/
Suknia ślubna: BHLDN
Dodatki: Deco Love
Bukiet ślubny: Inna Studio
Garnitur ślubny: Miler Menswear
Krawat: Brooks Brothers
Film ślubny: JHfilmuje