Miłość od pierwszego wejrzenia, czyli sesja Sulu i Samira

Sulu i Samir spełnili moje marzenie. Odkąd pamiętam, chciałem zrealizować sesję w wodzie w towarzystwie zachodzącego słońca. Udało się to przy okazji wakacyjnych wojaży po Grecji.

Sulu i Samira poznaliśmy z żoną podczas zwiedzania Korfu, w malowniczo położonym barze La Grotta, w rejonie zatoki Paleokastritsa. Od razu złapaliśmy wspólny język. Świetni ludzie, bardzo otwarci, czego owocem była sesja na jednej z najpiękniejszych plaż, jakie można zobaczyć w Grecji.
Plaża w miejscowości Arillas – bo o niej mowa – była oddalona od nas kilkadziesiąt kilometrów. To nie była jednak dla nas żadna przeszkoda. Kiedy dotarliśmy na miejsce piaszczystemu brzegowi nie było końca. Pięknie, malowniczo i ten lazur wody…
Zdjęcia praktycznie robiły się same. Zobaczcie, jak Sulu i Samir na siebie patrzą. Miłość, bliskość i namiętność są im bliskie już od 16 lat. Poznali się na studiach w Indiach, spojrzeli na siebie i po prostu zakochali. Kilka lat później wzięli ślub. Cieszą się sobą, wspólnie podróżując. Nigdy bym się nie spodziewał tego, że w trakcie urlopu uda mi się zrealizować jedno z największych fotograficznych marzeń.
Wystarczyło półtorej godziny, aby bardzo polubić Sulu i Samira. Ciężko nam było się z nimi rozstać. Niemniej emocjonujący był powrót do hotelu. Wyobraźcie sobie, ile wrażeń dostarczyła nam podróż na skuterze, po zmroku, po krętych, wręcz górzystych greckich drogach :).